UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

walący się komin mleczarni jest niemym świadkiem walącego się Elbląga po którym styropianowcy pozostawiają swoje ślady, tak walił się elbląski przemysł i jego zakłady. Teraz musimy sie prosić o dostawy wyrobów mlecznych jak i mleka innym s półeczkom. Elbląskie wyroby były b. dobre ale zwyciężyła głupota ludzka i cwaniacy a pracownicy byłej mleczarni na zieloną trawkę Komin mógł pozostać jako zabytek chroniony prawem, tylko kto miał o to zadbać W identyczny sposób została zniszczona rzeźnia miejska

miesz.tegomiastabezrob.

Anuluj