UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Niewątpliwie my, jako pacjenci możemy mieć pretensje do swoich lekarzy rodzinnych za to, że zamknęli przed nami drzwi przychodni i nie można tego tłumaczyć, że przysłowiowy Kowalski mógł zadbać o wypisanie lekarstw wcześniej, ponieważ każdy lekarz rodzinny podpisując umowę z NFZ pośrednio podpisał umowę z nami pacjentami i z tej umowy w pewnym stopniu się nie wywiązał. Po to zbierane są deklaracje od pacjentów. Czy pielęgniarki podczas swoich manifestacji zostawiły pacjentów całkowicie bez opieki? Nie. Czy lekarze wsparli w jakiś sposób strajkujące pielęgniarki? Jak ma strajkować strażak czy policjant? Tak samo jak lekarz? Straż nie wyjeżdża do palącego się domu lekarza, policjant odwraca wzrok, kiedy ten sam lekarz jest zaczepiany na ulicy przez chuliganów, tak to ma wyglądać?

Mex.

Anuluj