UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
mylisz sie, miałem akcje pod żabką na 12 lutego, od utarczek słownych doszło do bójki, poradziłem sobie z 2ma napastnikami, a w tym czasie 3 wyszło z żabki, jeden wyciągnął nóż, tak na oko ze 30cm, to odpuściłem, i zwiałem, biegłem od żabki aż na tysiąclecia, nie złapali mnie na szczęście. Czyli cały szlak monitorowany chyba przebyłem, 12lutego-hetmańska. Zero polizei, nic, mogłem wtedy polec. Z drugiej stronu, ktoś mi zrobił wgniote na samochodzie na placu dworcowym i co kamera jest i znowu nic. Dalej łapcie pijaczków i pieszych!!! Brawo.
chryniu