UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zaraz odezwą się obrońcy co przeżywają co roku szok- bo rybka w za małym zbiorniku sklepowym, bo ludzie ubijają- a przecież to rybę boli. Co roku ta sama szopka... co rok poruszany temat karpia. Sezon na ubijanie ryby uważam za otwarty. Noże w dłoń i do boju! Pozdrawiam wszystkich humanitarnych co wręcz gadają do tych tyb w marketach- serdecznie rybom współczując. Wesołych świąt wszystkim!