UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Już raz o tym pisałem, ale przypomnę. W jednym z polskich miast pokroju E-ga mieszkańcy/rodzice wzięli sprawy w swoje ręce i przez jakiś czas wystawiali patrole "obywatelskie" wyposażone w aparat fotograficzny. Robili zdjęcia wszystkim wychodzącym i zamieszczali w sieci na specjalnej stronie utworzonej przez jednego z rodziców. O adresie strony informowano rodziców podczas zebrań w szkole. Żaden małolat nie chciał paść ofiarą tych "paparazzi", a za to padł biznes.
Machupichcę