UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przystań kajakowa to również miejsce, w którym można nawiązywać nowe znajomości, poznawać ludzi, którzy podzielają "wspólną pasję. " Cóż, niestety ja niemiłe doświadczenie związane z tą przystanią. Rok lub dwa lata temu miałem gości spoza Elbląga (m. in. kajakarz z 40-letnim stażem), z którymi wyskoczyliśmy na okoliczne wody. Na przystani chcieliśmy zakończyć spływ więc podpłynąłem kulturalnie zapytać się czy nie ma problemu aby ściągnąć na brzeg raptem trzy kajaki i poczekać na nasz transport. Byliśmy własnym sprzętem, widać więc było, że również należymy do "pasjonatów" takiej formy spędzania czasu. Niestety, spotkałem się ze stwierdzeniem: "teren prywatny, tu nie wolno" Zdziwiłem się bardzo, że elbląska przystań kajakowa ma takie podejście do kolegów "po wiośle". Jak wiadomo, nabrzeże elbląskie nie jest przyjazne dla kajakarzy i nie pozostało mi nic innego jak zakończyć spływ z gośćmi. .. pod mostem Unii. Cóż, niesmak pozostał.
elbąk