UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nowy dyrektor dobrze wie że nie może się narażać zespołowi aktorskiemu ani związkom zawodowym. Może tańczyć tak jak oni zagrają. Wąska grupa ludzi rozdaje karty w tej grze dyr.Barton już się tego nauczył, grzecznie siedzi i potakuje. Jeśli nowy artystyczny wykona fałszywy ruch i będzie chciał nieopatrznie kogoś zwolnić choćby za przychodzenie na próby w " stanie upojenia " wyleci z posady jak z procy. Dlatego zadawanie pytań o repertuar i o zespół jest nie na miejscu, "mafia teatralna" na czele z P. Ostaszkiewiczem który wielu osobom w Teatrze podstawił nogę, już niebawem da znać o sobie!!!
Widz