UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Znam trochę sprawę witacza na 7.Wszystkie formalności odbywały się za rządów obecnego Prezydenta. Łącznie z podpisaniem umowy z właścicielem działki. Później nie wiadomo czemu umowa została rozwiązana. Jakieś mroczne tłumaczenia. Prezydent nie panuje nad swoją strukturą i tyle.