UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja całe życie myślałam, że dochodząc do przejścia człowiek MYŚLĄCY ma OBOWIĄZEK się zatrzymać, rozejrzeć i sprawdzić, czy może to przejście bezpiecznie pokonać... A teraz się okazuje, że wg niektórych, to auto ma obowiązek stanąć przed przejściem, a kierowca rozejrzeć się, czy jakiś pieszy nie będzie miał ochoty akurat przejść.... Ciekawe....