UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Na zezwolenie to przede wszystkim trzeba mniec mocny motyw (do ochrony osobistej) albo najlepiej licencje strzelecka (do celow sportowych) chociaz mozna probowac i bez tego - ale zapewniam ze strata czasu i pieniedzy - jesli nie chcesz strzelac sportowo to strzelaj do bandziora z wiatrowki - tylko gladkolufowej bo na gwintowana tez trzzeba juz pozwolenie - ale kogo to obchodzi - z gladkiej lufy mozna sobie do puszek postrzelac co najwyzej - strzelanie precyzyjne do tarczy to nie najciekawszy pomysl. Poza tym wszystkie gladkolufowe szmelce co trafiaja na nasz rynek nie sa warte nawet kupowania (znam z autopsji). No ale jak ktos chce sobie pojsc w tlum postrzelac to za 250 zl calkiem powaznie wygladajaca strzelbe sobie kupi - celnosc zerowa i jednorazowego urzytku ale do ludzi strzela sie tylko raz. Potem mowia o tym w mediach i juz powstaje nowa beznadziejna ustawao o broni i amunicji ktora wymaga testow psychologicznych, i egzaminow teoretycznych na posiadanie noza kuchennego - a gangsterzy i tak z broni palnej beda sie wybijac Slodkiego milego zycia

Fo'oX

Anuluj