UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Marcin to walka w wiatrakami, kilka godzin po Twojej akcji w wiacie na skraju czerwonego szlaku pewien gość zaprosił kolegów na urodziny, więc latały butelki, opakowania z Kauflandu itd. Jubilat nawalony na koniec wyrzygał się i odjechał Taxi, dopóki tam nie zamontują kamer z monitoringiem to jest syzyfowa robota