UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Uściślając całą historię powstania Stanicy Wodnej w Nadbrzeżu przypomnieć należy wszystkim tym, którzy tak głośno krzyczą czego to oni nie zrobili dla powstania tego obiektu, kto tak naprawdę rozpoczął rewitalizację basenu jachtowego w Suchaczu-Nadbrzeżu. A był i jest nim nadal JACHTKLUB ELBLĄG. Tak proszę szanownych Państwa, to właśnie w JACHTKLUBIE ELBLĄG, czyli w grupie wspomnianych w pierwszym komentarzu zapaleńców i pasjonatów żeglarstwa narodził się pomysł przywrócenia do życia tej przystani jachtowej. To członkowie tego elbląskiego Stowarzyszenia, własną pracą i własnymi pieniędzmi w ramach wkładu własnego do projektu unijnego, którego beneficjentem był JACHTKLUB ELBLĄG, bez wielkiej polityki i splendoru przywrócili w swej istocie istnienie tego miejsca do jakiegokolwiek życia. Zainteresowanych obrazem tego miejsca przed rewitalizacją zapraszam do odwiedzenia siedziby Jachtklubu, gdzie znajduje się obszerna dokumentacja fotograficzną. Stanicy Wodnej w Nadbrzeżu, de facto nie byłoby, gdyby nie członkowie JACHTKLUBU ELBLĄG, którzy praktycznie od nowa wykopali basen portowy w tym miejscu. Nie było by dlatego, że Stanica nie miałaby wówczas dostępu do wody, gdyż zwyczajnie nie byłoby w tym miejscu basenu jachtowego. Smutne jest w tym wszystkim to, iż ojców tego miejsca pomija się od początku milczeniem, a pominięto ich także przy otwarciu Stanicy, nie zapraszając do wzięcia w nim udziału.

JachtklubElbląg

Anuluj