UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak czytam wszystkie komentarze pod informacjami o pożarze i mam ochotę wziąć młotek i walnąć się w łeb z bezsilności. W dzisiejszych czasach zagadnienia poruszane na zajęciach w ZPSM odbiegają od wyobrażeń na temat muzyki co niektórych ludzi. Ale do cięzkiej cholery. .. " Zamknąć!" " Powinna była się spalić, dobrze pie****onym nierobom!" ? Co wy ludzie macie w głowach? Wielki ból tyłka że ktoś ma talent? Że ktoś robi coś co kocha, lubi lub mu dobrze z tym? Sam skończyłem tą szkołę parę lat temu. Na tej sali grałem pierwszy egzamin jak i dyplomowy, pisałem część egzaminów maturalnych i wiele koncertów czy to szkolnych czy mniej formalnych. Poszedł z dymem kawał mojej życiowej historii. Dostałem od szkoły wszystko czego potrzebowałem do dalszej pracy, zawód i umiejętności które będę ćwiczyć do końca życia. Skończę studia. .. I co? Będę grał dla pustych sal koncertowych bo ludzie mają gdzieś muzykę bardziej rozwijającą niż 4 akordy non stop (i tak dużo jak na dzisiejsze czasy. .. ). Środowisko ubolewa nad tym że nie ma rozwoju polskich artystów. .. Bo w imię czego? 1500 zł netto za m-c? Dlaczego tak mało? Bo nikt nie rozumie po co jest szkoła taka jak ta. Dziś - " po co ZPSM?" , jutro -" Po co EoK? Po co filharmonie?" I dziękuję wszystkim którzy uświadomili mnie w tym, wiem teraz, że pracy po studiach nie będę szukał w polskich orkiestrach. PS. Jak zacznę przerwę po sesji, wybiorę się i chętnie pomogę w sprzątaniu tego bałaganu. Przyda się każda para rąk.

DżejEm

Anuluj