UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czy trener ma jakąś fobię do drugiej bramkarki? Przecież sam kiedys grał i powinien wiedzieć, że aby dwie bramkarki były w miarę równorządne - to powinny obie grać. A Pani Kędzierskiej nie dał pograć mimo, że w pierwszej połowie wpadało wszystko co leciało na bramkę. A Panią Koniuszaniec to chyba bolą nogi - tyle sie bezczynnie nastać w kąciku?