UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tak słabego zespołu jaki trafił się w tej kolejce Koszalinowi to chyba w całej lidze nie było w tym sezonie. Strat zagrał przez cały mecz totalna padaczkę. Że też tym paniom nie jest wstyd pokazywać swój poziom umiejętności na cała Polskę????. Nie można tu mówić o wypadku przy pracy ale o żenującym stylu jaki został nie wykorzystany w okresie przerwy w rozgrywkach. Gra Startu wyglądała tak jak gdyby skrzyknęły się jakieś dziewczyny i zaczęły grać o punkty ligowe. Obrona tragiczna poczynając od bramkarki /poza kilkoma interwencjami/, tragiczna do sześcianu gra wszystkich grających w tym meczu zawodniczek. Gra w ataku to żenada. Kompletnie nie potrafię zrozumień stylu prowadzenia zespołu przez trenera w tym trzymanie z uporem maniaka Koniuszaniec, która była bardziej koniem trojańskim w Starcie. To, że ta zawodniczka jest w kadrze /nie wiem za co?/ nie upoważnia do trzymania jej na boisku gdy szkodzi własnej drużynie. Zawodniczka ta przeszła sama siebie gdy miała cywilna odwagę wystąpić przed kamerą i dokonywać oceny tego meczu zamiast ze wstydu zakopać się pod ziemię. Ja przed ekranem TV jak i ta grupa kibiców która pojechała za zespołem do Koszalina wstydzi się że w naszym mieście mamy tak słaby zespół.
!!!!!!!!!