UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ODSŁONA I CD Po dobrych meczach z Paragwajem, Argentyną i Angolą i słabszych z Norwegią i Hiszpanią przyszedł cudowny mecz z magiczną końcówką z Rumunkami. Trzymający w napięciu mecz z wicemistrzyniami świata Francuzkami. Słabszy z gospodarzem turnieju Serbkami. Świetny w pierwszej połowie i gorszy w drugiej z Dunkami. Na osłodę pozostaje fakt, że Mistrzostwo Świata zdobyła niespodziewanie Brazylia, z którą Polska w okresie przygotowawczym dwa razy wygrała. Pewnie, że brakuje wisienki na torcie i medalu, ale sam tort był przepyszny.
krzychu77