UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dźwiękowiec na tym koncercie był chyba głuchy jak pień. Byłem na tym koncercie i podobał mi się dobór repertuaru i momentami można było usłyszeć wspaniałe głosy wykonawców (bo instrumenty zagłuszały), tacy wykonawcy jak fenomenalny Paweł Koszyński powinni zrezygnować z akompaniamentu (zagłuszania) zespołu i samemu zagrać na gitarze co doskonale potrafi. W przyszłości widziałbym taki koncert w EOK-u na sali teatralnej lub kinowej, czy organizatorzy nie widzieli, że przy tylu wykonawcach to potrzebna jest scena a nie scenka, jak wyglądała grupa wokalna NOW stojąca bokiem do publiczności ? Ogólnie pomysł fajny wykonawcy fantastyczni, ale moim zdaniem zabrakło kropki nad "i "
Ogłuszony