UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
a ja wole zajmować się problemem biednych zwierząt niż problemem ludzi, brawo dla takich akcji, nie ukrywam że pomagam schronisku dla zwierzat finansowo a człowiekowi nie dam nawet grosza. ludzie potrafia wykorzystać dobre serce drugiego czlowieka, a pies bedzie wdzięczny do końca życia. a to że dzieci sa mordowane przez swoich rodziców to nie ma nic wspólnego z problemem zwierząt, takim zwyrodnialcem który zabija swoje dziecko może byc tylko czlowiek, u zwierzat to sie nie zdarza.