UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Masz rację ale dodam. Podjedzie się gdzioeś samochodem, trzeba zaparkować a później do urzedu - powiedzmy poczty, później trzeba zaliczyć okoliczny sklep, a więc co? w samochód i kolejny przejazd dookoła, albo zamiast szukać kolejnego parkingu spacerek właśnie dookoła. Przecież o staje się nonsensem zaczynamy jeździć samochodem aby dotrzeć do celu niejednokrotnie oddalonego o mniej niż 500 metrów, Jeszcze inna sprawa to często na przejściach czas palenia się świateł 'wymaga pokonywanie go niemal biegiem, co n ie jest dla ludzi w miarę sprawnych tylko że są jeszcze ludzie starzy a również ułomni.

rocznik1950

Anuluj