UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W samochodziku tyłeczek na miękkim foteliku pod daszkiem. Na zewnątrz deszcz i wiatr no i oczywiście pieszy szukający przejścia. No ale pomagajmy zmotoryzowanym, którzy nawet nie raczą przepuścić pieszego czekającego przed przejściem. Zobaczcie jak jest w innych miastach! Może zlikwidujcie przejścia, a za chodzenie pieszo karajcie mandatem. Chorzy włodarze tego chorego miasta! Acha, jeszcze skrócie czas zielonych świateł, by piesi częściej biegali. Pozdrawiam
pieszyzzamiłowania