UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja chetnie kupuje warzywa i owoce na rynku, od rolnikow, czyli producentow z pominieciem posrednikow. Bez szans jest kupienie czegos sensownego np. w Biedronce czy Edeka. Szkoda byloby, gdyby ceny produktow ulegly zmianie za wzgledu na wydatki na zadaszenie - chyba nikomu niepotrzebne. Wydaje sie raczej, ze Prezydent chce pokazac, ze kupcow nie stac i wpuscic Niemcow. Efekt bedzie taki, ze ludzie straca prace, niewielka czesc zamieni ja na "wyladowacza tirow" za 400zl u Niemca (patrz: Ahold), no i do budzetu nie wplyna podatki (bodaj przez 5 lat od obcego kapitalu). Ciekawy bedzie wowczas status Gildii umieszczonej miedzy Aholdem z jednej i Niemcem_jakims_tam z drugiej strony. Pewnie potem okaze sie, ze Prezydent wymysli, by kupcy z Gildii wybudowali przystanek metra albo kopa.
Sim