UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mała estakada na wysokości dotychczasowej jezdni lub nieco wyżej (o długości na początek np. około 100 metrów) po której swobodnie śmigają osobówki i TIRy a pod estakadą baśniowy świat autentycznych elbląskich zabytkowych murów sprzed lat i przy okazji przejście dla pieszych z 1maja na Wigilijną. Proste i wcale nie aż tak bardzo kosztowne. Szacunkowy koszt to mniej niż połowa tego co koszt parkingu w centrum handlowym Matarnia. Tylko jak przekonać barbarzyńców dla których ideał rekonstrukcji Elbląga to miasto z roku 1938,wprawdzie bez charakterystycznej dla tego okresu flagi ale koniecznie ze zgrzytającym na zakręcie tramwajem. Hero.

Heronim Zabiełło

Anuluj