UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Na zdjęciu - stateczek motorowy "Hertha" na pochylni w Kątach. W notatce nie ma ani słowa o tym, że dobrze zna Kanał Elbląski, a nawet napisał o nim ciekawą książkę - dr Stanisław Januszewski z centrum techniki wodnej we Wrocławiu. Rzeczywiście - u nas Kanał Elblaski jest mało znany. Świadczy o tym zamieszanie w Ostródzie, gdzie zwolniono burmistrza, który zbudował statek za szeroki na wózek - platformę. A Kąty były małym centrum dla turystów "kanałowych". Był tu dwór i tam majątek ziemski, którym zarządzała Anni hr. Dohna-Canthen (zastrzelona przez sowieckich żołdaków w styczniu 1945 r. ) a przy pochylni była wyciągarka dla statków. Do dzisiaj zachowała się "mała Niagara", był lokal-gospoda E. Riemke (na pagórku przy pochylni - spalona w 1945), gdzie gościnny gospodarz przygrywał niekiedy gościom na akordeonie. Nawet zimą przyjeżdżano tu saniami i odwiedzano gospodę Riemke, gdzie serwowano "wzmocnioną herbatkę".

erg.

Anuluj