UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie rozumiem całej tej polityki. Mówi się o przetargach, a już są stawki. Mieszkam w domku (rodzina 6-ścio osobowa). Płacimy kwartalnie 78,54 zł brutto (miesięcznie - 26,18 zł). Przy odbiorze pojemnik wcale nie jest zapełniony. Przecież nikt nie jest producentem śmieci. Jeżeli obecnie Cleanerowi się opłaca, to znaczy, że w/g nowych zasad różnica 60,82 zł miesięcznie ((14,50 x 6 osób = 87,-) - 26,18) będzie trafiała na dochody budżetu miasta. 330% PODWYŻKI ZA ŚMIECI. A gdzie ta polityka prorodzinna, którą władze miasta się przechwalają chociażby przy opłatach za przedszkola. Jeszcze z jeden wydział analiz budżetowych trzeba utworzyć w Ratuszu, a później szukać pieniędzy na utrzymanie urzędników. Najlepiej ściągnąć od mieszkańców: podwyżka wody, biletów, podatków, śmieci, a może jeszcze coś wymyślić. Mieszkańcy mogliby płacić gdyby mieli pracę i godne pensje, ale nie w obecnej sytuacji.