UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zeznawala kolezanka od kieliszka u ktorej balowala dniami i nocami i tam szukal jej Piotrek wiec jaki mial bydz spokojny? A dzieci starsze od dawna mieli dziadkowie a potem zostal maly synek wiec co taka byla w porzadku stracila prace bo pila wlasnie z ta pania. To straszne co sie stalo stracil czlowiek zycie. Alkohol do niczego nie prowadzi raczej do tragedii. Zbrodnia jest zbrodnia gdyby byla trzezwa do takiego czegos by nie doszlo.
chwila prawdy