UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja się z Aborygenem nie zgodzę. To nie lokalesi zdegradowali Krynicę do kategorii disco-polo-dance, ani nawet krawaciarze, ale czasy które nastały. Tak, tak. To XXI w. jest powodem tego co się stało z wykwintnymi kurortami nadmorskimi. Powszechny dostęp do wszelakich rozrywek dla byle pospulstwa. Kiedyś jeden z drugim nierobem nie pozwoliłby sobie na "podróż" do Krynicy (najwyżej z buta i to tak ze 2 dni by mu zeszło, a i tak na miejscu zostałby zatrzymany przez policmajstra jako bezdomny obdartus). Dzisiaj byle mietek może kupić bilet na PKS za 15 czy 10 zl, rozwalić się na plaży z chińskim mp3 playerem i zmuszać wszystkich do słuchania "śpiewającego murzyna" przez chińskie głośniki rzężące na pół plaży. Pozostawi po sobie na plaży puste puszki po najtańszym piwie, bo śmietnik potrafi jedynie kopnąć. Na odchodne beknie na pół gardła i takich mietków Krynica, Stegna, Kąty przyjmują chcąc nie chcąc kilka tysięcy dziennie w sezonie.