UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Najwięcej krzyku robią ci, którzy by chcieli wszystko za darmo. Nie pracujące mamuśki, które upchnęłyby dziecko do przedszkola nawet w sobotę i niedzielę gdyby się dało. Przy przyjęciu do przedszkola deklarowali, że nie mają co z dzieckiem zrobić, a kiedy weszły darmowe godziny nagle okazało się, ze ma kto dziecko na darmową godzinę odprowadzić i na koniec darmowej zabrać. Moje dziecko jest w przedszkolu od 6.30,bo zwykle każdy pracujący i niemający co z dzieckiem zrobić rodzić, prowadza je do przedszkola o takiej właśnie godzinie. Jako, ze pracuję 8 godzin, to moje dziecko zostaje w przedszkolu 9 godzin dziennie. Do tej pory płaciłam za 4 dodatkowe godziny dziennie, po 4zł za godzinę. Po zmianach nie dość że odejdą mi 2 godziny do płacenia, to jeszcze stawka zmalała do 2,50zł. Naprawdę odczuję ulgę. Przestańcie biadolić, ze wciąż wszystko zmienia się na gorsze. Doceńcie, to, że jesteście w lepszej sytuacji niż wielu innych rodziców. Cieszcie się, że macie większe możliwości, że możecie ponosić mniejsze opłaty. .. Dość mam waszego narzekania, a szczególnie narzekania tych w czepku rodzonych, którzy nigdy biedy nie zaznali a najgłośniej ryczą.
Liściem