UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z buta wjeżdżam, jednym strzałem wyłamuje zamek. Przed pokojem idę dalej, Jeszcze mnie nie widziałeś. Słyszałeś może trochę huku? To od wyp***ania drzwi, Nie od ściągania butów.
Sobota
Z buta wjeżdżam, jednym strzałem wyłamuje zamek. Przed pokojem idę dalej, Jeszcze mnie nie widziałeś. Słyszałeś może trochę huku? To od wyp***ania drzwi, Nie od ściągania butów.
Sobota