UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To, że "aparat państwowy" przekaże (po powodzi, a jakże - mądry Polak po szkodzie, przecież to normalne) jakieśtam wirtualne 100 mln na zabezpieczenia przeciwpowodziowe, to znaczy, że z 50 mln pójdzie na "obsługę" całej operacji przez urzędnika, po czym od pozostałej kwoty jeszcze odciągną VATy, PITy i SRITy, a i zarobią na tym swoje (jak zawsze) banki. Do tego zastosują pewnie nowoczesne "gierkowe" metody jak wały - które NIE ROZWIĄZUJĄ problemu - tylko go przesuwają o te X kilometrów (gdzie uderzy z większą siłą) - bo tak się tu przeważnie robi. Nie chodzi tu o prawdziwe rozwiązanie problemu, tylko o pranie kasy - a to, że powstaną jakieś wały, poldery, rowy itd. .to tylko efekt uboczny całej operacji. .. Tymczasem - powodzenia z coroczną walką z żywiołem na Żuławach. Lepiej ludzie sami się zorganizujcie, bo pan urzędnik nieprędko zadziała (obojętnie z jakiej by nie był partii). ..

Polski Anarchista

Anuluj