UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W Barcelonie przy głównych, zatłoczonych ulicach tej potężnej aglomeracji ścieżki rowerowe poprowadzone zostały w pasie rozdzielającym dwie jezdnie (tam, gdzie u nas często linie tramwajowe -dla malkontentów: tramwaje tam również jeżdżą, tak samo jak u nas, i są potrzebne) - znakomita oszczędność miejsca i rozdzielenie nieco pieszych od rowerzystów. Do tego mają tam super ekstremalny, elektroniczny system rowerów miejskich, który u nas nie zaistnieje pewnie nawet i za te 10 lat :/ - a jest tak skuteczny, że dorównuje podróżowaniu metrem (szczególnie jeśli się jedzie z przesiadkami) - tymi głównymi ulicami, które mają drogi rowerowe po środku (światła na skrzyżowaniach istnieją wtedy tak samo dla tych dróg rowerowych) jeżdzi się nierzadko szybciej niż samochodami (+ odpada problem szukania miejsc parkingowych, tudzież płacenie za nie dla szukającego wszelkich sposobów łatania dziur budżetowych miasta; ). Do tego zużywanie się ścieżek rowerowych i ich naprawy są nieporównywalne z kosztami utrzymania dróg samochodowych - szczególnie wciąż rozjeżdżanych u nas przez TIRy. .. a pan premier wciąż nie odbiera telefonów od organizacji TIRy na TORy. ..
Polski Anarchista