UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
LXVII- Moja ciotka przypadkiem, w stanie wojennym, zderzyła się tramwajem z wojskowym skotem koło sądu ul. 1go Maja. Dziś emerytowana motornicza ledwo wiąże koniec z końcem, by przeżyć do perwszego ze skromnej emerytury, a tamci żołnierze, no cóż. .. Opowiadała, że byli pijani i to oni wjechali w tramwaj. Nie miało o wielkiego znaczenia, ciotkę ukarano nagana, winę zwalono na nia i zabrano premię. O kogo chodzi ?popytajcie w Tramwajach Elbląskich o panią Górecką Zofię, to ona "zatrzymała "żołnierzy w Elblągu tramwajem, którzy "nacierali " na niewinnych cywili.
Alojzy