UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
mnie maż reż "bił z miłości" w końcu wyrzuciłam jego rzeczy z domu w worki od śmieci, zmieniłam zamki i pojechałam z dziećmi na urlop i wyłaczyłam telefon. Na rozwód musiałam wziąść kredyt a on za znęcanie dostał śmieszny wyrok az syn z kolegami poprawił na sprawiedliwszy bo fizyczny :) a jak facet sie schleje do nieprzytomnosci to pomalujcie mu pazury u rak lakierem a łeb pianką do golenia. .. polecam
msciwa