UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Andrzeja poznałem osobiście z 10 lat temu, na którejś kursokonferencji organizowanej przez SW. Był jednym z prelegentów (wówczas był kierownikiem "S-ki" w ZK w Sztumie). Zrobił na mnie wrażenie chłodnego profesjonalisty, spokojnego i opanowanego, a nawet nieco flegmatycznego. Wzbudzał szacunek. Poznałem również jego żonę Swietłanę na szkoleniu funkcjonariuszy SW dot. negocjacji w ODK SW w Zwartowie. Również profesjonalistka, do tego piękna kobieta. Nie wiem, co się stało, nie rozumiem. .. SK