UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
jestem z "wiochy" i jestem z tego dumny. Wszyscy pochodzicie z tzw. wiochy i nawet nie widzicie jak wam sloma z butów wystaje. "Wiocha" jest wyraziście precyzyjna w swoich osądach. Homośa nie nazwie gey'em tylko zboczeńcem. Sztuka wspólczesnego teatru to dylemat : pokazać prawy, czy może lewy póldupek, zapopmnieliście o tym że czlowiek to nie malpa i mając intelekt żąda dla niego stosownej strawy duchowej.
antypoterharry