UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

stare to czasy ale można było stateczkiem popływać do krynicy jak i dalej przez jezioro drużno. zawsze stało w porcie kilka barek do przewozu towarów. zawsze było dużo ciekawskich przy podnoszeniu mostu-kręcono korbami-by stateczek mógł przejechać i zacumować przy nabrzeżu, zawsze był kpl pasażerów. te czasy raczej już nie powrócą. przęsła podnoszonego mostu zaginęły /wyjechały/ pozostały zdjęcia i wspomnienia. zbudowano nowe kładki ale znowu rozebrano djabli wiedzą po co. coś tam budują ale pożytek z tej inwestycji będzie taki jak z wybudowanego portu.

MIESZKANIEC ELBLĄGA

Anuluj