UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pan dyrektor Biblioteki Publicznej nie promuje czytelnictwa w Elblągu tylko Politykę i ludzi z warszafffki, bo myśli że szykuje sobie tam stanowisko bo Elblągiem to on jest już znudzony. Warszafffka przyjeżdża do Biblioteki naje się, napije jeszcze jej za to nieźle Biblioteka zapłaci. A dług biblioteki rośnie, 850 tys. na zakończenie ubiegłego roku, w tym roku jak nic stuknie milionek. A książki ? A czytanie ? Lepiej wypić i się najeść.