UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To wina właścicieli psów, wszystkie ograniczenia wprowadzane są przez nich, nie umieją wziąć odpowiedzialności za swojego pupila. Srają po parkach szczają po klatkach - proponuję wycieczkę na KALENKIEWICZA 6 - klatka co drugi dzień obszczana, i to nie nasikane w jednym miejscu. Żeby było atrakcyjnej cała trasa od windy, aż po drzwi od domofonu tak, że przejść suchą nogą nie można. Do windy wejść nie można bo zalana i zasypana gazetami, a tak szmatę w łapę wziąć to nie łaska i posprzątać po swoim psie drogi sąsiedzie. Tym państwu to nawet zwracanie uwagi nie pomaga, bo wszystkich i wszystko mają gdzieś. Serdecznie współczuję pani sprzątającej tą klatkę, bo przecież zatrudniona przez spółdzielnię jest do utrzymania w czystości klatki a nie sprzątania po psach "inteligentnych" ludzi. I właśnie dzięki takim właścicielom psów jeżeli zostanie w przyszłości wprowadzony ZAKAZ posiadania psów w blokach mieszkalnych będę obiema rękoma ZA.
mieszkaniec Kalenkiewicza 6