UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Może rozsądnym wyjściem byłoby wydzielenie miejsc, w których posiadacze psów mogą spokojnie dać psu poganiać za kijem gdzie nikomu to nie przeszkadza. Jasne, że po psie powinien też ktoś sprzątnąć - albo właściciel albo powołane do tego służby. Pewnie za parę lat będzie to i u nas standardem, musimy tylko się do tego przyzwyczaić. W końcu jedzenie chipsów, picie coli i święta typu Halloween łatwo wsiąknęły w naszą kulturę, dobrym nawykom trudniej się przedrzeć, ale i to w końcu do nas dotrze. Mam nadzieję że za parę lat spokojnie będzie można rozłożyć w parku koc, w miejscu które mi się po prostu podoba, a nie w miejscu które wydaję się czyste bo nie ma w nim kup, nikt tam nie sikał (pies, człowiek), nie ma kapsli, tłuczonych butelek, kiepów, plastikowych opakowań i innych śmieci. Moje dziecko spokojnie będzie mogło podnosić z trawy coś co je zainteresuje a ja nie będę się bała, że to kawałek szkła, prezerwatywa czy zużyta podpaska (trafiam na nie wszędzie!) i że będę też mogła pójść w przeznaczone do tego miejsce, puścić psa i bez obaw że komuś to przeszkadza patrzeć jak się bawi z innymi psami.


Anuluj