UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kiedyś wiozłem parę z Węgier na stopa - wracali właśnie z Gdańska z couch-surfingu. Pokazałem im starówkę po drodze, zanim wystawiłem ich na 7-mkę. Byli bardzo ciekawi, i całkiem im się spodobało - takie 5 min. giro; ) Oczywiście nie wiedzieli za bardzo nawet, że tak tu może wyglądać, a że było to kilka lat temu. Cóż, starówka odzyskuje powoli (może za powoli? Życia nie starczy zanim te kamienice obudują kanał, jak w porządnym hanzeatyckim mieście). .. teraz jeno trzeba ludzi z energią i wsparciem - bez zbędnego malkontenctwa - żeby tu rozkręcić parę fajnych imprez - może zgrać z Malborkiem imprezę wikińską - wszak od średniowiecza do jej nieco wcześniejszej wersji wiele nie ma :) Ale coż. .. Truso. .. Truso. .. Truso. .. do oglądania jakichkolwiek wojów ganiających między blokami, to nie trzeba nawet Elbląga, w jakiejś Koziej Wólce też by dało radę.

Tak jest

Anuluj