UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pytanie mocno tendencyjne, jak i tezy zawarte w artykule. Każdy chciałby płacić mniej za prąd i to obojętnie z którego kierunku by nie był. Z kolei wszyscy co klikną "nie" z automatu mogą zostać uznani za rusofobów; -) Pomijając oczywisty kontekst polityczny pytanie jest następujące: czy prąd produkowany w Kaliningradzie byłby istotnie tańszy? Sam prąd może tak, ale koszty budowy niezbędnej infrastruktury o skali niespotykanej w regionie, sięgający przepustowości 1000 MWh (40-krotność mocy elektrociepłowni Elbląg, 8% całego polskiego zapotrzebowania na prąd), będą sięgać parę miliardów zł. Nie oszukujmy się, nikt nie wybuduje tego za darmo, a zostanie to wliczone do naszych rachunków. Lepiej nawet nie wspominać o elementarnym braku wiedzy w kontekście monopolu Energii. Takowy po prostu nie istnieje, a w Elblągu można korzystać z usług 40 firm, które z wielką chęcią dostarczą każdemu prąd.

Francuz

Anuluj