UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Fascynuje Was pisanie tych bzdurnych komentarzy?nawet dokladnie nie wiecie jaki przebieg mialo to zdarzenie, a juz Matce zabieracie dziecko, oceniacie ja po jednych zdarzeniu?O ile wiem to Matka byla w stanie poswiecic siebie, aby tylko jej synkowi sie nic nie stalo. .. o czym swiadcza obrazenia jakie doznala. .. synek jest juz w domku caly i zdrowy :) ciekawe czy kazdy z Was piszacych te brednie bylby/bylaby na tyle odwazny. Pozdrawiam myslacych.
Hmmm.