UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Policzmy który byłby Elbląg, jak nie był by w woj warmińsko-maz. Gdańsk, Gdynia, Sopot, Słupsk, Olsztyn (bo nie ma swojego województwa), Tczew ( bo ma komunikację i fabryki), może jeszcze Wejcherowo i Pruszcz (bo w metropolii). Ale w sytuacji, gdy Elbląg ratował istnienie woj olsztyńskiego, zadziwiające jest jak niewiele uzyskał. Np w Gorzowie znajdują cię główne siedziby wielu instytucji woj. lubuskiego. Chyba to wynika z nieistnienia jakichkolwiek partii politycznych, co doskonale widać nie tylko w kampanii wyborczej. A może z natury elblążan, którzy tylko potrafią pluć na innych, a nie potrafią zrobić nic pozytywnego. Znowu wybierzemy prezydenta, który będzie bał się zjeść ani wypić z prywatnymi inwestorami, nie będzie chciał ani dać, ani wziąć łapówki. Co więcej, nie zniesie sytuacji w której mógłby nie obsadzać wszystkich miejsc pracy w Elblągu. A tym grozi istnienie prywatnych inwestycji. Nie dziwmy się, że zostaną tu sami emeryci, bo dla innych nie będzie pracy.

sceptyk

Anuluj