UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przykro mi staremu jedynie z jednego powodu. Mój czas powoli mija i chwała mu (temu czasowi), że pokonał w skali kraju tumaństwo i epokę czerwonych, ale jak patrzę na poczynania młodych to nie bardzo widzę w nich chęć przejęcia dzieła po stetryczałych i zachowawczych wodzach jedynie słusznych racji. Jakieś to wszystko młode - bezjajeczne i mikre w swych poczynaniach i poglądach. Jedno ich tłumaczy - kwiat tego pokolenia dawno już pożegnał Elbląg. Zostały popłuczyny i ci, którzy nie wybierają, bo wolą żeby za nich ktoś wybierał. Taki deal.
MiejscowyAborygen