UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z moich obserwacji koszenie w Elblągu odbywa się za rzadko, bo ok. dwa razy do roku i to jeszcze tępymi ostrzami kosiarek, które zamiast kosić - kładą trawę, która za chwilę znów jest wysoka. Szkoda tylko na to pracy. Czyżby ostrzenie sprzętu było aż tak kosztowne?
elblążąnka