UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Festyn udany pomimo gorącej pogody. Jednakże apelował bym o więcej wyobraźni do panów motocyklistów, którzy zaczęli robić sobie przejażdżki z dziećmi pomiędzy przechodniami z tłumu. Może to i fanie dla takiego pana jak sobie sam jeździ bez kasku ale dzieciakowi to go było warto założyć. Nie zwalnia to nas z rozsądku, że śmigamy po trawie a nie po drodze publicznej. Kompletnym przykładem nieodpowiedzialności był motocyklista na Kingwayu, który jeszcze przed przyjazdem pozostałych motocyklistów rozpędzony przejechał przez tłum gdzie biegały dzieci, aż któreś wybiegło mu pod motocykl. Na szczęście nie zakończyło się to żadnym wypadkiem. Jadące z nim na motocyklu dziecko spadło dobrze że kierowca utrzymał swojego rumaka i nie przygniótł nim dziewczynki. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca! Choć sam nie jeżdżę na motocyklu nie mam nic przeciwko ich użytkownikom ale trzeba jeszcze mieś wyobraźnię o tym co się robi i jakie mogą być tego konsekwencje. Pozdrawiam
cycu