UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To nawet nie jest problem, kto został wybrany, bo problemem pozostaje armia urnochodów tworzących rzeczywistość. Im bardziej będziemy brnęli w meandry i stagnację opartą na socjalu i przydziałach tym nasz świat będzie daleki od tego poukładanego, opartego na inicjatywie, profesjonalizmie i pracy. Tak właśnie pracy, bo kult takowej to pojęcie obce naszemu wyborcy. On oczekuje datków, przydziałów i należności z tytułu istnienia. Ino skąd brać te wszystkie apanaże skoro większość to odbiorcy dóbr - bo tymi, którzy je wytwarzają nikt nie jest specjalnie zainteresowany. Wiadomo i tak sobie poradzą, wszak muszą zaistnieć, aby coś sprzedać.

AborygenMiejscowy

Anuluj