UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Oczywiście, ze obecny EPEC nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa energetycznego. Jeżeli zamiast wymiany 3,5-4 km sieci rocznie wymienia się 300m, a zamiast modernizacji 30-40 węzłów rocznie modernizuje się 10-15,to z roku na rok powoli ale systematycznie pogarsza się stan techniczny systemu. W systemie ciepłowniczym zjawiska nie zachodzą dynamicznie, psuć można parę lat i tego nie widać, ale jak już zacznie się sypać, to na przywrócenie dobrego stanu trzeba wielu lat wytężonej pracy i wiele pieniędzy. Obecnie, pieniądze które powinny służyć modernizowaniu technologii, wydaje się na fanaberie komputerowe, monitoring węzłów o małej mocy i dziwne, źle pracujące układy technologiczne węzłów. Dzisiaj wydaje się łatwo pieniądze na rzeczy nieistotne, bo jest w miarę spokój, po latach intensywnej modernizacji w latach 90-tych. To jednak wiecznie trwać nie będzie, sieci zaczną się znowu sypać, tak jak w latach 80-tych. Węzły też dadzą o sobie znać bo pracują w nich wymienniki z lat osiemdziesiątych. Ale za złą gospodarkę obecnych władz EPEC zapłacą zapewne następcy obecnych władz EPEC.

native

Anuluj