UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ktoś kto pracował w jednym z tych sklepów opowiadał mi, że bywa tak że kierowniczka odpowiada za mały utarg, szkody, braki kadrowe (na które nie koniecznie ma wpływ) własnym wynagrodzeniem, że jako kierowniczka ma niewiele do powiedzenia i nie dość że musi ciężko pracować co znane jest w tej sieci to często bywa tak, że musi dokonywać wyborów między swoim wynagrodzeniem a koleżanką. Łatwo zrobić aferę, że polskie prawo jest beznadziejne bo nie ukarano kierowniczki. .. ale może to nie ona powinna siedzieć na ławie oskarżonych. .. chciaż nie wykluczam, że się mylę bo nie znam tej konkretnej sytuacji.


Anuluj