UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Co za bzdury. Nie ma winnego. .. Poszkodowana wedlug sadu sama i z nieprzymuszonej woli nie wstrzymala moczu w miejscu pracy (kasa fiskalna). Jeszcze napisza ze to byla forma mobbingu skierowana na kierowniczke sklepu i ze poszkodowana w ten sposob chciala sie dyscyplinarnie pozbyc kadry kierowniczej zwalajac na nia wine za zaistniala sytuacje. .. Paranoja az taka desperatka nie byla zwlaszcza ze caly incydent byl dla poszkodowanej jak sama mowi jednym wielkim upokorzeniem. .. Wina jest bezsporna i nie wiem jak mozna wydawac tak absurdalne wnioski. Ponoc sady sa niezawisle ale. .. jakie sa kazdy widzi i to nie tylko w tej jednej sprawie.

Kingdom

Anuluj