UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mnie sie tam uczyć nie chciało i przynajmniej żem nie jest wykształciuch i wstydu rodzinie nie robie. Ja tam na sądach sie nie znam i nie wiem co to wydział karny a co to jakiś cywilny i czemu się one tak różnią. Ja tam myślę, że one nie muszom sie różnić. Jak ja ide do sądu to sprawiedliwość musi być po mojej stronie i tyle. Jak wygram to sprawiedliwość jest a jak nie wygram to przeca wiadomo że jej ni ma. I tak se kombinuje, że pan Kozłowski to ma racje. No bo jak on przegrał to niby jaka ta sprawiedliwość. Wiadomo, że jej ni ma!!!
Maciaszczyk(stary)